Dzisiaj chciałam Wam pokazać efekty mojej zabawy mediami. Mniej lub bardziej udane, ale to właściwie takie wersje testowe. Sprawdzające co z czym można połączyć. Wszystkie prace mają jeden wspólny składnik: UTEE - które zachwyciło mnie okropnie. Naoglądałam się filmików, lista moich zakupów uroooosła, a tak prezentują się efekty kombinacji:
Gorąco zachęcam Was do ćwiczeń i łączenia różnych preparatów, bowiem uzyskany efekt czasami może nas całkowicie zaskoczyć :D
Wyglądają ciekawie :)
OdpowiedzUsuń na zawszenoo zaskoczył mnie efekt bardzo na plus, kiedyś dorosnę do takich zabawek :)
OdpowiedzUsuń na zawszeCiekawie Ci wyszły te eksperymenty. Efekty bardzo inspirujące.
OdpowiedzUsuń na zawszeoj ja takowych nie mam....ale twój efekt jest rewelacyjny!:)
OdpowiedzUsuń na zawsze